Kilka słów na początek...
- Mariusz Humięcki
- 27 gru 2025
- 3 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 29 gru 2025
Ten blog powstaje z potrzeby uporządkowania myślenia o technologii na poziomie, na którym przestaje ona być zbiorem narzędzi, a zaczyna pełnić rolę jednego z kluczowych mechanizmów kształtujących organizacje. Nie jest moim celem opisywanie kolejnych rozwiązań, trendów czy „nowinek”. Takich informacji w publicznie dostępnych zasobach jest więcej niż wystarczająco. Interesuje mnie ich przełożenie na organizacje, w których są wdrażane, na procesy, które zmieniają, na ryzyka, te ujawniane, jak i te generowane przez zmieniające się otoczenie technologiczno- biznesowe.
Technologia – w szczególności IT, cyfryzacja i dziś coraz częściej AI – stała się obszarem, w którym krzyżują się ambicje strategiczne, presja rynkowa, oczekiwania pracowników i ograniczenia organizacyjne. Ten blog jest próbą uchwycenia tych przecięć w sposób spokojny, analityczny i – na ile to możliwe – wolny od uproszczeń.
O autorze
Piszę z perspektywy osoby od lat funkcjonującej na styku technologii, organizacji i organów zarządczych. Nie jako ewangelista nowych rozwiązań, nie jako krytyk „starego świata”, lecz jako obserwator, uczestnik i decydent procesów, w których IT bywa zarówno katalizatorem zmian, jak i wygodnym alibi dla braku realnej transformacji.
Będę się starał nie nawiązywać wprost do własnych projektów ani organizacji, z którymi byłem lub jestem związany, choć oczywiście nie ucieknę od inspiracji osobistym doświadczeniem. Punktem odniesienia będą publicznie dostępne badania, raporty, publikacje naukowe i teksty analityczne. Tam, gdzie pojawi się interpretacja lub teza autorska, będzie ona jasno oddzielona od faktów i źródeł.
Cele bloga
Pierwszym i najbardziej podstawowym celem jest uporządkowanie myśli. Technologia zmienia się szybciej, niż jesteśmy w stanie ją sensownie opisać, a narracje wokół niej często wyprzedzają realne doświadczenia organizacji. Pisanie traktuję jako narzędzie dyscyplinujące myślenie: zmuszające do konfrontacji intuicji z badaniami, popularnych tez z danymi, a własnych przekonań z kontrargumentami.
Drugim celem jest stworzenie źródła wiedzy i inspiracji dla osób mierzących się z podobnymi dylematami. Nie w formie gotowych recept, lecz jako zbiór dobrze uargumentowanych perspektyw. Wierzę, że w obszarze zarządzania technologią więcej wartości powstaje z dobrych pytań niż z prostych odpowiedzi.
Trzecim celem – być może najtrudniejszym – jest próba obniżenia poziomu szumu informacyjnego. Rynek IT produkuje ogromną liczbę narracji: o transformacji, innowacji, „best practices”, dojrzałości cyfrowej. Część z nich jest użyteczna, część – powierzchowna, a część wręcz myląca. Blog ma być miejscem, w którym te narracje są analizowane, a nie bezkrytycznie powielane.
Dobór tematów
Zakres tematyczny bloga jest świadomie subiektywny. Nie wynika z redakcyjnego kalendarza ani z potrzeb marketingowych. Tematy będą pojawiały się wtedy, gdy uznam je za istotne: bo mnie zaintrygowały, bo się nimi właśnie zajmuję, bo są aktualnie dyskutowane, bo wywołują kontrowersje, albo dlatego, że widzę rozdźwięk między tym, jak się o nich mówi, a jak funkcjonują w praktyce organizacyjnej.
Czasem będą to kwestie strategiczne: rola IT w zarządzie, sens i granice transformacji cyfrowej, realny wpływ AI na modele biznesowe. Innym razem – zagadnienia bardziej „przyziemne”, ale nie mniej istotne: governance, struktury decyzyjne, relacje między IT a biznesem, odpowiedzialność za ryzyko technologiczne.
Nie wykluczam polemiki. Wręcz przeciwnie – część tekstów powstanie z potrzeby zajęcia stanowiska wobec popularnych uproszczeń czy modnych tez. Nie po to, by je obalać dla samej krytyki, lecz by sprawdzić, na ile są one użyteczne dla osób realnie odpowiedzialnych za funkcjonowanie organizacji.
Metodologia i źródła
Planuję opierać tezy w moich opracowywanych na jasno wskazanych źródłach. Preferowane będą publikacje naukowe, raporty globalnych instytucji badawczych oraz artykuły eksperckie o ugruntowanej reputacji, unikając tam gdzie to możliwe materiałów marketingowych. Cytaty – krótkie i funkcjonalne – mają wspierać tok rozumowania, a nie zastępować własną analizę.
Tam, gdzie pojawi się niepewność lub spekulacja (szczególnie w obszarze prognoz), zostanie ona wyraźnie oznaczona wraz z propozycją, jak można ją w przyszłości zweryfikować. Uważam to za element intelektualnej uczciwości, szczególnie w czasach, gdy wiele tez technologicznych formułowanych jest z nadmierną pewnością siebie.
Prowadząc badania oraz przygotowując teksty będę się posiłkował aktualnymi narzędziami, w tym odmienianą przez wszystkie przypadki sztuczną inteligencją. Nie zamierzam jednak zastąpić HI (Human Intelligence) przez AI, tylko stworzyć tandem, który wiecznie pędzącej codzienności, zapewni przestrzeń do skupienia i refleksji.
Na zakończenie
Ten blog nie aspiruje do bycia głosem „za” lub „przeciw” technologii. Traktuję ją jako fakt organizacyjny i społeczny, z którym trzeba umieć pracować – świadomie, krytycznie i odpowiedzialnie. Jeśli kolejne teksty pomogą komuś lepiej zrozumieć własne dylematy decyzyjne, zadać trafniejsze pytania lub spojrzeć na znany problem z innej perspektywy, cel tego miejsca zostanie spełniony.
Dalsze wpisy będą rozwinięciem tej intencji. Bez pośpiechu. Bez obietnic prostych rozwiązań. Z naciskiem na sens, a nie na modę.


Komentarze